Prawo jazdy po 2016 – jakie zmiany?

klonJakie zmiany dla obecnych kierowców, a zwłaszcza dla świeżo upieczonych posiadaczy prawa jazdy zaserwował nam rząd? I co mają one na celu? Poniżej małe podsumowanie nadchodzących od początku 2016 roku rewolucji.

Założeniem jest oczywiście poprawa bezpieczeństwa na drogach. Ale czy przedstawione i zatwierdzone propozycje dadzą pozytywne efekty? Niestety wygląda na to, że ustawa została napisana na zasadzie „wypadałoby pokazać, że coś robimy, więc napiszmy jakąś ustawę”. Druga motywacja jaka przebija się przez nowe zasady to „napiszmy coś co pozwoli nam trochę zarobić”.

Najważniejsze zasady dla nowych kierowców:

Nowi kierowcy to wszyscy którym prawo jazdy zostanie wydane po 4 stycznia 2016r. Obejmie ich szereg obostrzeń zwany „okresem próbnym” trwającym 2 lata od wydania dokumentu.

  • Między 4 a 8 miesiącem uzyskania prawa jazdy nowy kierowca będzie musiał przejść 2-godzinne szkolenie teoretyczne w WORD. Szkolenie ma obejmować zagadnienia związane z bezpieczeństwem ruchu, wypadkami drogowymi oraz aspekty psychologiczne prowadzenia samochodu, wpływ alkoholu itp. Ów szkolenie ma kosztować 100zł.
    PROBLEM? Rutynowe szkolenie przeprowadzane dziesiątki (setki?) razy rocznie, podczas którego wykładowcy w WORD w 2 godziny wcisną pobieżne zagadnienia z tych obszernych tematów. Pachnie wyciąganiem pieniędzy.
  • Między 4 a 8 miesiącem kierowca będzie musiał przejść też dodatkowe 1-godzinne szkolenie praktyczne. Szkolenia będą organizować Ośrodki Doskonalenia Techniki Jazdy i mają się one skupiać na sytuacjach utraty przyczepności samochodu i wychodzeniu z poślizgu. Szkolenia wykorzystują np. matę poślizgową. Szkolenie ma kosztować nie więcej niż 200zł.
    PROBLEM? Na dzień dzisiejszy, czyli nieco ponad miesiąc przed wejściem w życie ustawy, w Polsce brakuje ODTJ-tów. Kolejne są w planach, ale ośrodki te wymagają dość dużej infrastruktury więc nie powstaną nagle jak grzyby po deszczu w każdym małym mieście. Na terenie województw świętokrzyskiego, małopolskiego i podkarpackiego na chwilę obecną działa.. jeden. Póki co będzie to oznaczało obowiązkowe nawet kilkuset kilometrowe wycieczki na 1-godzinne szkolenia z hamowania na mokrej nawierzchni. Jak będzie z dostępnością terminów szkoleń w przypadku takiej ilości chętnych (zmuszonych) to też nie trudno przewidzieć.
  • Limity prędkości obowiązujące przez pierwsze 2 lata:
    teren zabudowany – 50km/h
    poza terenem zabudowanym – 80km/h
    autostrada i droga szybkiego ruchu – 100km/h
    Niezależnie od znaków drogowych podwyższających dozwoloną prędkość.
    PROBLEM? Czy jazda po autostradzie zdecydowanie wolniej niż poruszają się inne pojazdy służy bezpieczeństwu?
  • W ciągu pierwszych 8 miesięcy od uzyskania prawa jazdy nie można podejmować pracy związanej z prowadzeniem samochodu ani prowadzić działalności gospodarczej w tym kierunku.
    PROBLEM? Na czym polega różnica między młodym kierowcą, który jedzie samochodem prywatnie, a tym samym kierowcą, który tym samym samochodem właśnie np. dowozi pizze? Dlaczego ktoś stwierdził ot tak, że jeszcze utrudni młodym ludziom dostęp do pracy?
  • W przypadku popełnienia 3 wykroczeń lub 1 przestępstwa drogowego w trakcie trwania okresu próbnego uprawniania są cofane. W przypadku popełnienia dwóch wykroczeń starosta może przedłużyć okres próbny o kolejne dwa lata.
  • Przez pierwsze 8 miesięcy kierowcy będą mogli poruszać się tylko samochodem oznaczonym symbolem zielonego listka klonu na białym tle.

odtj

Zarówno nowych kierowców jak i wszystkich obecnych będzie obowiązywał nowy system naliczania punktów karnych. Kierowca po przekroczeniu 24 punktów na swoim koncie nie będzie miał zatrzymywanego prawa jazdy jak dotychczas. Zamiast tego zostanie skierowany na kurs doszkalający. Nieznane są szczegóły odnośnie tego szkolenia ale podobno ma trwać nawet 4 dni i kosztować ok. 500zł. Niezaliczenie szkolenia w ciągu 1 miesiąca będzie skutkowało utratą uprawnień. Po odbyciu szkolenia konto punktów się zeruje i rozpoczyna się okres próbny 5 lat. Jeżeli w tym okresie kierowca po raz kolejny przekroczy 24 punkty, zostaje skierowany na powtórny egzamin.

Jednocześnie z nowym systemem zlikwidowane zostaną kursy w WORDach pozwalające ‚zbić’ ilość punktów z konta.

Tak to wygląda. Czy zmiany mają dobry kierunek? Nie jestem przekonany.

Na szczęście pojawiają się wieści, że zmiany mogą w ogóle nie wejść w życie od 2016 roku. Jak nieoficjalnie donosi RMF mówi się już o tym co było wiadomo od dłuższego czasu. Poza sytuacją z ODTJami, cały nowy układ miał opierać się na systemie CEPiK 2.0, a ten póki co nie jest gotowy. Ministrowie nowego rządu obarczają winą stary rząd (i słusznie) i stwierdzają, że nie ma innej możliwości jak przesunąć termin wejścia ustawy w życie. Jeżeli faktycznie do tego by doszło oficjalnie powinno być to potwierdzone na początku grudnia.

Czyli powtarza się sytuacja z 2013 roku, kiedy to przełożono zmiany na styczeń 2016 roku bo nie działał CEPiK, bo nie było infrastruktury, a WORDy dostały kulawy system testów na egzaminie teoretycznym. Oby zmiany zostały przesunięte i przy okazji poprawiono, niektóre zapisy nowej ustawy..